Witaj !

To jest miejsce dla kobiet, które właśnie się budzą z długiego snu, monotonii codzienności i czują, że życie nie ogranicza się do tych wszystkich trywialnych spraw. Jeśli masz dość tego, co widzisz na co dzień, służenia innym, a nie sobie, pracy w kieracie i poczucia, że coś się zagubiło – coś bardzo ważnego, coś ważniejszego niż wszystko inne... to zapraszam Cię do pracy nad sobą. Ta praca nie jest ani nudna, ani nieprzyjemna, ani też wymagająca. To stwarzanie przestrzeni dla siebie, dla własnych pragnień, dla udanych związków z bliskimi, dla tego, o czym marzysz w skrytości. Każda z nas ma tak wiele obowiązków, że zadbanie o swoją sferę duchową wydaje się ponad miarę. Już bardziej dbamy o ciało, ubiór, chodzimy do fryzjera, ćwiczmy, odchudzamy się itp., itd. A przecież to nie ma aż takiego znaczenia, jeśli w środku czujemy się niespełnione, puste, wypalone. kwiatekPowiem więcej: jeżeli odnajdziesz swoją wewnętrzną prawdę, pójdziesz za głosem intuicji, nakarmisz swego ducha, to i tak będziesz wyglądać piękniej niż inni, jaśniejąc wewnętrznym blaskiem. Nawet jeśli nie masz drogich ciuchów i botoksu, ludzie i tak będą zwracać na Ciebie uwagę. Niech lśni nasze wewnętrzne piękno, bądźmy prawdziwymi kobietami, a nie zmaskulinizowanymi robotami. Żyjemy w świecie, w którym dominuje energia męska. Od kobiet wymaga się często, aby były bardziej męskie i racjonalne, tłamsi się naszą naturę, by dopasować do stereotypu. A nasze wnętrze cierpi, czuje się niespełnione, bo nie może być inaczej.
Zacznijmy dbać o naszą prawdziwą naturę, o kobiecość, jednak nie według wymagań tego świata, ale w zgodzie z sobą.
Głęboko w sercach mamy wewnętrzną wiedzę, która nas wzywa do powrotu do Domu, do naszej wewnętrznej prawdy. Każda z nas ma serce wojowniczki, ręce uzdrowicielki i silnego ducha. Przez wieki wmawiano nam, że jesteśmy słabsze, głupsze, mniej ważne, palono na stosach te z nas, które odważyły się być inne. Zostało to zakodowane w pamięci komórkowej, więc trudno się dziwić, że ciągle odczuwamy strach. Teraz się budzimy, słyszymy wołanie swej duszy, cichą i uwodzicielską melodię, która nas przyciąga. Idźmy za nią! Czas się obudzić, czas zacząć realizować swoją wewnętrzną prawdę, nawet jeśli otoczenie uzna nas za kogoś dziwnego. Róbmy to, co nas wzywa, idźmy wąską ścieżką przeznaczoną dla odważnych kobiet, które znają swoją moc, które chcą zmienić świat. Ta zmiana zaczyna się w nas.